Dermatologia Estetyczna - archiwum chronologiczne

Wydawany od 1999 roku dwumiesięcznik pod patronatem Sekcji Dermatologii Estetycznej Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, indeksowany w Rankingu Polskich Czasopism Naukowych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz w Index Copernicus

Powrót do listy artykułów

Forum praktyków: Praktyczne uwagi na temat leczenia trądziku różowatego

Forum praktyków: Praktyczne uwagi na temat
leczenia trądziku różowatego

nr 5
(46)/wrzesień-październik 2006

Forum
praktyków: Praktyczne uwagi na temat leczenia trądziku
różowatego

- lek. med. Lucyna Kałużna

Klinika Dermatologii Collegium Medicum w Bydgoszczy Uniwersytetu
Mikołaja Kopernika w Toruniu

- dr n. med. Ewa Krzyżyńska-Malinowska

Katedra i Zakład Biologii Medycznej Collegium Medicum w Bydgoszczy
Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

Trądzik różowaty to niejednolity
zespół objawów o różnej etiologii,
zaliczany do nerwic naczynioruchowych skóry. Jest to problem
tak medyczny, jaki i estetyczny aż 10% populacji, w wieku od 30 do 55
lat, głównie osób z I lub II fototypem
skóry, z jasnymi oczami i włosami.
U 80% chorych dotkniętych tą dermatozą głównym objawem jest
występowanie zmian naczyniowych, takich jak rumień i teleangiektazje. U
20% pozostałych występują grudki i krosty, a także dochodzi do
rozwinięcia przerostu tkanek miękkich i wystąpienie
„phyma”. Zmiany skórne w przebiegu
trądziku różowatego są jedną z częstszych przyczyn zwracania
się
po poradę do dermatologa.
W literaturze wielokrotnie opisywano związek trądziku
różowatego z występowaniem migren, nadmiernej potliwości,
marznięcia dłoni i stóp oraz zespołu wrażliwego jelita.
Początek
choroby z reguły związany jest ze wzmożoną reaktywnością
naczyń, bez utrwalonych zmian skórnych. Dominującym objawem
jest wówczas napadowe czerwienienie się skóry
twarzy („okres prerosacea”).

Bywa też, że do zaobserwowania pierwszych symptomów choroby
przyczynia się nadmierna ekspozycja na słońce lub nietolerancja
wszelkich kosmetyków.
Wielu pacjentów zgłasza się do dermatologa po długotrwałej
bezskutecznej terapii u lekarza okulisty przewlekłych zapaleń
brzegów powiek, spojówek i rogówek
– jest to trudna do zdiagnozowania postać oczna trądziku
różowatego, która zostaje wykryta najczęściej
dopiero wtedy,

gdy pojawią się zmiany skórne.
Z sugestii samych pacjentów wynika, że czynniki,
które prowokują wystąpienie zmian lub powodują ich
zaostrzenie, to przede wszystkim stres i ekspozycja na słońce. Na
podstawie analizy wypowiedzi ponad 300 ankietowanych osób,
cierpiących na trądzik różowaty stwierdzono, że
nawrót bądź nasilenie zmian skórnych bardzo
często jest związane z następującymi czynnikami:

- spożywanie ciężkostrawnych pokarmów,  

- korzystanie z sauny lub basenów z chlorowaną wodą,

- problemy endokrynologiczne (choroby tarczycy, zaburzenia
miesiączkowania),

- stosowanie leków obniżających poziom cholesterolu,

- stosowanie zewnętrznych preparatów kortykosteroidowych na
skórę twarzy,

- występowanie opryszczki wargowej. 

W związku z „podstępną” początkową
fazą choroby, pacjenci najpierw szukają pomocy w gabinetach
kosmetycznych,

gdzie umiejętnie dobrane zabiegi mogą zahamować rozwój
choroby i przynieść poprawę:

- jonoforeza z wykorzystaniem przeciwzapalnego i uszczelniającego
naczynia krwionośne kwasu askorbinowego na katodzie,

- zabiegi galwanizacji, usprawniające odpływ limfy i niwelujące
obrzęki,

- żelowe maseczki wzmacniająco-stymulujące z witaminą K i C dla cery z
rozszerzonymi naczynkami,

- maski kosmetyczne z algami, z witaminami C i E . 

Absolutnie przeciwwskazane dla chorych z trądzikiem
różowatym są takie zabiegi, jak złuszczanie z użyciem
kwasów owocowych, TCA, kwasu salicylowego. Powodują one
przekrwienie skóry, co nasila i utrwala rumień, a także
intensywne, płatowe złuszczanie, któremu
towarzyszy niemiłe uczucie pieczenia i palenia skóry.
Niewskazane są także wszelkiego rodzaju zabiegi rozgrzewające. Bardzo
ostrożnie należy też podchodzić do światłolecznictwa, które
skórze z trądzikiem różowatym częściej szkodzi
niż pomaga. Spróbować można jedynie lampy Solux, emitującej
światło niebieskie, w celu łagodzenia podrażnień. Przy pielęgnacji
skóry dotkniętej trądzikiem różowatym należy
unikać ucisku, tarcia, a także stosowania kosmetyków
bogatych w aktywne substancje, które zamiast wpływać
dobroczynnie na skórę, wywołują podrażnienia lub uczulają.
W większości przypadków trądziku różowatego mamy
do czynienia z tak zwanym: „zespołem nietolerancji
kosmetyków”, przez co rozumiemy stan związany z
nietolerancją większości preparatów myjących i
kosmetyków nanoszonych na skórę z towarzyszącym
subiektywnym odczuwaniem objawów
podrażnienia, nie tylko po aplikacji preparatów
kosmetycznych, lecz także w wyniku działania wielu innych
czynników zewnętrznych.
Za uczucie kłucia, pieczenia, świądu (a niekiedy również
alergię kontaktową)
odpowiedzialne są najczęściej następujące substancje, zawarte w
produktach:

- alkohol etylowy,

- konserwanty, np. formalina, „wyzwalacze”
formaldehydu, np. Germall 115 oraz estry kwasu paraaminobenzoesowego,

- podłoża kosmetyczne: lanolina, euceryna, glikol propylenowy i
butylenowy. 

W praktyce często zdarza się, że chorzy z trądzikiem
różowatym zgłaszają się na leczenie z podrażnieniami i
zaostrzeniami po niewłaściwych zabiegach w salonie
kosmetycznym albo po próbach „leczenia na własną
rękę” środkami zawierającymi ww. substancje drażniące lub

– co gorsza

– zdobytymi przypadkowo preparatami steroidowymi.

W takich
przypadkach rozpoczynamy leczenie w atmosferze rezygnacji i niewiary
chorego w możliwość uzyskania poprawy jego stanu i wyglądu. 

Skuteczne leczenie trądziku różowatego to
prawdziwe wyzwanie dla dermatologa. Zanim więc przystąpimy do
ordynowania leków zastosujmy poniższy schemat
działania:  Przeprowadźmy z chorym szczegółowy
wywiad dotyczący innych chorób (zaburzenia hormonalne,
zaburzenia trawienia, migreny i stosowane leki). Czasem wystarcza
skierowanie do endokrynologa i wyrównanie nadczynności
tarczycy lub uregulowanie cyklu miesięcznego przez ginekologa. Często
pomaga odstawienie zażywanych od dawna witamin z grupy B,
których stosowanie w nadmiarze prowokuje zmiany trądzikowe.
Należy zorientować się, które z leków używanych
przez chorego można zastąpić odpowiednikami o innym mechanizmie
działania. Użyteczna bywa też korekta diety (wyeliminowanie pikantnych
przypraw, konserwantów, produktów
ciężkostrawnych, a czasem nadmiaru przetworów mlecznych).
Ważną rolę spełnia skuteczna eradykacja Helicobacter pylori.
Profilaktyczne przeleczenie preparatem przeciwwirusowym nawracającej
opryszczki wargowej może wpłynąć korzystnie na wyzwalane infekcją
wirusa zaostrzenia zmian trądzikowych. Zastosowanie kuracji ziołowej
może nie tylko uspokoić nadwrażliwe jelita, ale pozytywnie wpłynąć na
skórę twarzy – korzystnie działają m.in.: wywar z
imbiru, bratka, rumianku, szałwii.  Zorientujmy się w stanie
psychicznym pacjenta. Zapytajmy, czy w ostatnim czasie nie przeżył
silnych stresów i czy nie ma problemów ze snem.
Pojawienie się lub zaostrzenie zmian w przebiegu trądziku
różowatego wyjątkowo często idzie w parze z przeżywaniem
silnych emocji, dlatego pomocne w leczeniu jest podanie słabo
działających preparatów poprawiających nastrój,
uspokajających, ułatwiających zasypianie lub zalecenie

zabiegów relaksacyjnych. 

Przeprowadźmy krótką ankietę na temat
stosowanych kosmetyków oraz narażenia na czynniki
wyzwalające zaostrzenia zmian: promieniowanie UV (np. solarium), duża
lub zmieniająca się gwałtownie wilgotność powietrza (np. sauna,
klimatyzowane
pomieszczenia), chlor (np. korzystanie z basenu z chlorowaną wodą lub
kontakt ze środkami czystości zawierającymi chlor) itp.Podzielmy się z
pacjentem naszą wiedzą na temat objawów i
sposobów leczenia
trądziku różowatego, jak z kolegą po fachu, aby wzbudzić
zaufanie pacjenta i wiarę w naszą kompetencję (zwykle jesteśmy kolejnym
dermatologiem, do którego zwrócił się o pomoc,
przeżył już niejedno rozczarowanie po
leczniczych niepowodzeniach i ma zaniżoną samoocenę, graniczącą czasami
z depresją). Chorzy z trądzikiem różowatym to z reguły osoby
dokładnie zorientowane w najnowszych doniesieniach na temat leczenia
rosacea,
gdyż w przeszłości poddawane były leczeniu wszystkimi znanymi
standardowymi metodami, a ponieważ tamte zawiodły, nie ustają w
poszukiwaniu nowych, skutecznych. Zaufanie do lekarza i wiara w jego
umiejętności są w stanie bardzo pomóc. Zwrócenie
choremu uwagi na wymienione czynniki wyzwalające zmiany
skórne w trądziku różowatym i zalecenie, aby
konsekwentnie je eliminował bądź unikał, przynosi pierwsze efekty w
postaci łagodzenia istniejących zmian. To z kolei umacnia zaufanie
pacjentów, nie narażając ich na niepotrzebne koszty związane
z ciągłymi zmianami kremów, maści i koncepcji
leczniczych. 

Schematycznie można wyróżnić cztery
podstawowe zasady leczenia trądziku różowatego: A, B, C, D.
A) Pierwszą pozycję w skutecznym leczeniu trądziku
różowatego, zwłaszcza w stadium rumieniowym choroby

lub na etapie prerosacea, zajmuje profilaktyka – unikanie
czynników prowokujących i zaostrzających zmiany.
Najważniejsza jest ochrona przed słońcem, silnym wiatrem, mrozem i
zmieniającą się wilgotnością, unikanie spożywania alkoholu,
wyeliminowanie z diety pikantnych przypraw, produktów
ciężkostrawnych, prowokujących dolegliwości dyspeptyczne, unikanie
stosowania na skórę twarzy produktów
perfumowanych, ze środkami drażniącymi czy konserwantami.
B) W leczeniu trądziku grudkowo-krostkowego od kilkunastu lat
niezmiennie najskuteczniejszym preparatem pozostaje tetracyklina,
przyjmowana ogólnie, w dawce 1,5 g na dobę przez 6-8
tygodni. Jeśli jest źle tolerowana przez przewód pokarmowy
pacjenta, można zastąpić ją limecykliną, w dawce 600 mg na dobę,
również przez 6-8 tygodni. Terapię należy przeprowadzić dwa
razy w roku – wczesną wiosną i późną jesienią, i
koniecznie
powtórzyć w roku następnym. W zaawansowanych i ciężkich
przypadkach grudkowo-krostkowej odmiany trądziku różowatego
leczenie tetracykliną często kojarzy się z podawaniem metronidazolu w
czopkach, w dawce 500 mg dwa razy na dobę, przez pierwsze dwa tygodnie
terapii. Tetracykliny działają silnie przeciwzapalnie na intensywnie
uwalniane wokół naczyń mediatory procesów
zapalnych, a metronidazol – immunomodulująco na limfocyty T i
cząstki adhezyjne. Takie leczenie przynosi z reguły zdecydowaną poprawę
po około 14 dniach przyjmowania leków. Za badaczami z
Ameryki odradzamy stosowanie metronidazolu ogólnie (w
tabletkach) ze względu na jego liczne skutki uboczne. W bardzo
ciężkich, niepoddających się leczeniu przypadkach sięga się po
izotretynoinę w dawce od 0,2 do 1,0 mg na kg masy ciała, przez 3-4
miesiące. C) W zależności od
potrzeb, indywidualnie ordynujemy tzw. leczenie wspomagające: w
przypadku stwierdzenia alergii kontaktowej na kosmetyki lub zespołu
nietolerancji kosmetyków poprawę może przynieść dołączenie
do terapii leku antyhistaminowego. W przypadku łojotoku, nadwrażliwości
na promienie ultrafioletowe czy zaburzeń czynności przewodu pokarmowego
można wspomóc leczenie trądziku
różowatego witaminą PP w tabletkach, w dawce 400 mg na dobę.
Gdy pacjent ma obniżony nastrój, wywołany przygnębieniem z
powodu wyglądu swojej twarzy, ma napięciowe bóle głowy i
kłopoty
ze snem, warto
rozważyć podawanie przez jakiś czas (około 14 dni) leku
przeciwdepresyjnego o dość łagodnym działaniu, np. pramolanu w
tabletkach, w dawce 50 mg na dobę. Przy dużej liczbie teleangiektazji
można sięgnąć
po zabiegi laseroterapii, kriochirurgii, skleroterapii.
D) Leczenie zewnętrzne zawsze dobieramy bardzo indywidualnie, ale z
reguły korzystamy z takich leków zewnętrznych, jak
metronidazol, kwas azelainowy, erytromycyna, imidazol. Obserwuje się
także zachęcające efekty terapeutyczne po zastosowaniu makrolidowych
leków immunosupresyjnych, takich jak takrolimus FK506 lub
pimekrolimus, choć początkowa ich aplikacja wiąże się ze sporym
dyskomfortem (pieczenie, palenie).
Zanim jednak zaproponuje się stosowanie ww. preparatów
zewnętrznych, warto wypróbować
działanie dermokosmetyków, dostępnych w aptekach bez
recepty, zawierających retinaldehyd, glukonolakton, siarczan dekstranu,
tkankowe inhibitory metaloproteinaz, bioflawonoidy.

Inne

Medycyna estetyczna na Facebooku

Dermatologia estetyczna na Facebooku